• 8 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-04-22 | 15:31:09
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Nawet się nie obejrzeliśmy a tu już minął miesiąc jak mieszkamy :)Jest super, fajnie, zajfajnie :)) czego i wam budującym serdecznie życzę!Jeszcze dużo braków i pracy przed nami, ale przy domu zawsze jest co robić.Wszyscy bliscy, znajomi i rodzina niecierpliwie czekają na "diabła" (czyt. parapetówkę lub wyganianie diabła), ale to dopiero po komunii córki i na kilka rat ;)Kilka moich spostrzeżeń:- Dzieci bardzo cieszą się ze swoich pokoi, najbardziej najstarsze :) a i cały ich chaos łatwiej ogarnąć, bo dotychczas rzeczy całej trójki kumulowały się w jednym pokoju i nie było gdzie nogi postawić.- Początkowo nie mogłam przyzwyczaić się do kuchni indukcyjnej, teraz jest już lepiej. Źle mi się na niej smaży, ale to chyba wina patelni, bo wszystkie nasze garnki (z dwoma wyjątkami: szybkowar i garnek do makaronu) nie nadają się do indukcji :( więc patelnię kupiłam tak na szybko z biedronki, chyba jakaś licha...- Układ mebli kuchennych w literę U jest dla mnie bardzo wygodny, choć przyznam że trzeba uważać żeby nie otwierać kilku szafek/szuflad na raz, bo można je poobijać. U nas w szczególności uważam na drzwi ze zmywarki bo często się je uchyla i blokują odsuwanie szuflad z lewej strony.- Zaimpregnowany na początku zlew ładnie się trzyma do teraz, bo na początku obawiałam się tego osadu z wody.- Nasza lodówka to domowy HIT, dzieci ciągle piją wodę z lodem, pewnie filtr będziemy musieli szybciej wymienić ;) Kostkarka wcale nie hałasuje, wbrew opiniom które czytałam, czasem słychać jak kostka wpadnie do zbiornika, ale bardzo rzadko i jak jest naprawdę bardzo cicho.- Klatka schodowa już po dwóch dniach zamieszkania nadawała się do przemalowania wrrr….. :( Dzieci ciągle "paćkają" ściany rękami. O ile większość zmyję bez problemu to już tłuste plamy nie. Okropnie to wygląda i pewnie po ponownym przemalowaniu farbami na wierzch zastosujemy jakaś odporniejszy lakier bezbarwny/emulsję. Kuzynka poleca, mówi że od kiedy w ten sposób pomalowała klatkę schodową ma spokój.- kominek z płaszczem - czad!! tak jak kiedyś nie chciałam kominka, teraz nie oddałbym go za nic :) - rolet zewnętrznych nie muszę zachwalać, bo kto ma, wie o czym mowa, polecam każdemu. Cena w prawdzie porównywalna z wartością okien, ale warto!- obecnie bardzo brakuje mi wykończonej garderoby, większość rzeczy w kartonach, masakra!! Mamy dwa stojaczki tymczasowe z wieszakami, ale nie wiele ratuje. Musimy jak najszybciej rozplanować układ w garderobie i zabrać się za jej ukończenie- podobnie jak powyżej, brak szafy w wiatrołapie też jest problemem przy naszej piątceA co się zmieniło:- w pustym narożniku kuchni zawiesiliśmy zegar, pewnie jakaś półka, może dwie będzie. Okna czekają na rolety rzymskie, które mam uszyć, ale jest mały problem, nie wiem jak zamontować mechanizm rolety, żeby swobodnie korzystać z szafek, ech.. Póki co musiałam tak na szybko kupić i zawiesić zazdrostki, bo strasznie krępujące było to że każdy mój ruch w kuchni był widoczny na zewnątrz.Na zdjęciu poniżej widać dwa czajniki, a dlaczego już wyjaśniam. Biały przywiózł mój mąż z jakiejś promocji chyba i jeszcze przed przeprowadzka z niego korzystaliśmy na budowie przez krótki czas. Po zrobieniu kawy, herbaty odczuwałam straszny niesmak, obawiałam się, że to nasza woda jest jakaś taka okropna. Zimna z kranu była ok, nie wyczuwałam w niej nic dziwnego, a po przegotowaniu nie mogłam pić. Dopiero po tym jak przywieźliśmy nasz stary, okazało się że to wina czajnika! Nie wiem co za dziadostwo się z niego wydzielało :/Powoli uzupełniany oświetlenie:- w małej łazience jest szary kwadratowy plafon - w gabinecie mąż zawiesił swoją starą lampę, jeszcze z czasów kawalerskich, więc dobre 20lat ma, bez konsultacji ze mną, ale fajnie wygląda, więc zostaje :) - do salonu wybraliśmy taką szklaną Ozcan 4200-2, bardzo się nam spodobała, ale jej montaż dał nam popalić, posypało się kilka słów zanim zawisła ;)W salonie są zamontowane mebelki na ścianę tv. Planuję jeszcze białą półkę nad telewizor, bo jest tak jakoś dziwnie, a na nią jakieś 3 małe doniczki z zieleninką.Oczywiście tego kabla pod tv już nie ma, po prostu był za krótki do tunelu ;)Doczekaliśmy się naszego narożnika, ......do którego dokupiliśmy stolik lack z ikei, ten większy 117x78. Brakuje jeszcze dywanika pod stolik i poduszek na narożnik oraz najważniejszego w tej chwili - stołu i krzeseł! Ok, nie mam więcej zdjęć.Pozdrawiamy :)...
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 9 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-03-21 | 12:03:56
  • Zapadła klamka, w nowym domu mieszkamy od 12 marca, tj. od tygodnia.W zasadzie bardzo ciężki był ten pierwszy tydzień i szczerze powiedziawszy nie bardzo miałam okazję nacieszyć się nowym domkiem. Ciągle jeszcze pakujemy i rozpakowujemy kartony, zarywam nocki żeby ogarnąć cały ten chaos, plecy mi wysiadają i ogólnie mam jakiegoś doła ... nie tak sobie wyobrażałam naszą przeprowadzkę i pierwsze chwile na swoim. To nie znaczy, że się nie cieszę, bo cieszy mnie wszystko co dotychczas osiągnęliśmy, ale jakoś ciężko się zrelaksować jak wiem że to czy tamto jeszcze nie zrobione :)A święta Wielkanocne to jakiś odległy temat dla mnie, nie mogę uwierzyć, że to już wielki tydzień.
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 9 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-03-10 | 14:40:09
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Nadrabiam miesięczne zaległości i może za dużo tych zdjęć, ale wiem że sama często szperałam po blogach w poszukiwaniu tego i owego, więc może komuś coś się przyda :DMażpołozył płytki przed kominkiem i listwę wykończeniową, która sie dość fajnie wkomponowała, bo obawiałam się że będzie się różnić, wyszło ok.Znaszych szarych płytek jestem bardzo zadowolona, są kapitalne w użytkowaniu. Nawet teraz jak często "fachowcy" wchodzili i łazili w brudnych buciorach po domu, nie wiele było znać :)Pierwszy regał w spiżarce. Już się nie mogę doczekać kiedy będzie gotowa i pełne :DLustro w wiatrołapie, wprawdzie rama nie bardzo mi odpowiadała, ale cena i rozmiar już tak! Zakupione za 150zł (przecena ze 449zł) w jysku. Wymiar 72x162 Mąż zamontował szyny przysufitowe dwuszynowe firmy gardinia, tylko żabki zamawialiśmy na all bo wyszło znacznie taniej, na szczęście pasują jak ulał.Wczoraj zawiesiłam firanki w salonie, prawie 30mb.Niby nie chciałam firan, ale bez nich jakoś tak niezręcznie w dzień, wszystko widać jak na dłoni, bo wieczorem rolety zewn. załatwiają sprawę.Zasłonki muszą poczekać w kolejce. Okna w salonie przed i z firankami Brakuje lamp :(Narożnik zamówiony taki, tylko otomana z drugiej strony i poszerzyliśmy o jeden element. Jest to narożnik modułowy nazywa się oskar firmy dolmar, z funkcją spania, pojemnikiem na pościel. Nasz będzie miał wymiar 233x335, materiał milton w kolorze grey (http://fargotex.pl/wp-content/uploads/2014/07/katalog_Milton.pdf). Meble pod tv podobno dziś przyjechały. Ciekawa jestem jak będą wyglądału, bo były na szybko kupowane..
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 9 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-03-10 | 14:02:11
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Ostatecznie zamówiliśmy białą szybę pomiędzy meble w kuchni i tak to wyszło.Takie światełk mąż zamontował, ładnie doświetlaja blat.W kuchni brakuje jeszcze:- rolet rzymskich, które może uda mi się uszyć ;) póki co poszukuję fajnego materiału i nie wiem jaki kupić wrrr....- półki i zegara w to puste miejsce między oknami- oraz lampy, upatrzyliśmy sobie taką:
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 9 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-03-10 | 12:22:40
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Historia naszych schodów jest długa :)Elementy na schody przyjechały przed wigilią, a schody zamontowane zostały przed końcem roku. Potem sprawa barierki rozwlekła się w czasie. Najpierw chcieliśmy pownosić większe meble, bo wygodniej bez barierki. Potem zamontowane zostały tzw. królówki, w których pan stolarz wykonał frezy, natomiast szyby były zamawiane osobno. I tu wystąpiły problemy. Panowie szklarze zrobili pomiary, po kilku dniach przywieźli szyby i zamontowali je, jednak stwierdzili, że słupki nie mają pionów. Przyjechał stolarz, który był tym faktem bardzo zdziwiony, ale ostatecznie okazało się, że to szyba hartowana została źle docięta, tzn. pod złym kątem i to ona rozepchała słupki wrr... Ponowne pomiary i nowa szyba i dopiero w ubiegłą sobotę stolarz zakończył montaż barierki. Wniosek taki, że najlepiej zamawiać kompleksowo, mniej zmartwienia i zamieszania. Schody, musimy jeszcze kilka razy poolejować, bo po przecieraniu widać przy poręczy różnicę. Może znacie jakieś fajne specyfiki do olejowania, bo schody póki co mocną chłoną, a widziałam u znajomej schody olejowane, które miały lekki połysk, nasze są dość matowe. Podsumowując: - chcieliśmy dębowe - są; - chcieliśmy olejowane a nie lakierowane - są. Jednak trochę zawiodłam się, bo myślałam że wyjdzie jaśniej, a po olejowaniu dość przyciemniały, mimo że olej bezbarwny, nie rozumiem?.. najwyżej kiedyś je polakierujemy (kobieta zmienną jest ;P)- mam trochę zastrzeżeń co do detali (w szczególności przy łączeniu listew przyściennych), ale to już sami dopracujemy po przemalowaniu ścian.To elementy na nasze schody, jak widać w salonie jeszcze nie było ułożonych paneli.Tak wyglądały na starym roku :)A teraz tak wyglądają. Na zdjęciach widać jakieś poprawki, zatarcia na ścianach przed malowaniem i listwa nie doklejona ;)Zdjęcia nie oddają prawdziwego koloru, tym bardziej że robione przy oświetleniu, a nie w dzień.Jak widać schody i barierka bardzo proste, szyba przeźroczysta, choć mąż się zastanawiał nad przydymioną.Pozdrawiam :)
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 9 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-03-10 | 10:12:27
  • Jeszcze w lutym, podczas ferii planowaliśmy przeprowadzkę i ten nowy wpis miał mieć tytuł "MIESZKAMY". Ale wszystko się poprzesuwało. W zasadzie ta przeprowadzka to tak trochę na wariata, bo wiele jeszcze do zrobienia przed nami, o zakupach nie wspomnę, a z tym gorzej bo jak sami dobrze wiecie fundusze topnieją w zatrważającym tempie.Już tak blisko, a jednak tyle przed nami. Trudno, powoli będziemy uzupełniać braki.Meble do sypialni przewieźliśmy jeszcze w styczniu, żeby można było skończyć barierkę przy schodach. Obecnie większość rzeczy z pokoi mamy w kartonach na budowie i w domu. Jedynie rzeczy z kuchni jeszcze nie spakowane, bo to na sam koniec.Z jednej strony trudno żyć na dwa domy, tak "na kartonach", wszyscy się (czyt. my i dzieci) niecierpliwią i czekają na TEN moment, z drugiej im bliżej przeprowadzki, jakoś tak dziwnie opuszczać mi stare kąty, gdzie przeżyło się wspólnie 14 lat... (to normalne?)Pewnie przed świętami zamieszkamy, ale strasznie mi szkoda, że nie będzie jeszcze stołu i krzeseł, nie zamówione, a od ręki teraz trudno kupić coś co się spodoba, wszystko w katalogach, na zamówienie, długi termin oczekiwania. Narożnik choć zamówiony, będzie dopiero po świętach :( Nawet nie ma jak zaprosić gości, a rodzina i znajomi niecierpliwie wypytują czy już mieszkamy, no ale jak w takie warunki ich przyjąć? ...ech...Dobrze, że przyjęcie komunijne zabezpieczyliśmy w lokalu, bo nie wiem czy do maja ogarniemy wystarczająco cały bajzel!A co pozostało do zrobienia, czego brakuje... miałam wymieniać wszystko, ale zrezygnowałam, bo duuuuużo tego ;)No dobra, zrobię listę tego co najpilniejsze:- poprawić / przemalować ściany na klatce schodowej, które ucierpiały po przenoszeniu mebli i montażu schodów- zamówić stół i krzesła - koniecznie!- zakup lamp (będzie stopniowo, ze względów finansowych)- lustro, kinkiet i kabina do brodzika - do dolnej łazienki (ale bez tego damy radę)- listwy przypodłogowe przy szpaletach okien (czekamy na wycenę i zamawiamy na wymiar, bo nasze arbition są za grube i okien nie dałoby się otworzyć) portem "must" w kolejce czekają:- firanki i zasłony,- zabudowa do wiatrołapu- zabudowa w garderobie- półki w spiżarceitd.... niekończąca się lista!O postępach jeszcze napiszę.
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 11 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-01-27 | 16:05:43
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • W ubiegły czwartek został zamontowany zlew. Wybraliśmy zlew firmy Teka model Lugo, a w zasadzie najpierw znaleźliśmy odpowiadający nam kran/baterię z firmy Teka i zdecydowaliśmy, że zlew weźmiemy z tej samej firmy. Panowie montażyści chwalili zlew, że jest prościutki i fajnie się go montowało, bo dzień wcześniej montowali zlew z franke i nie przylegał dobrze, może jakiś felerny był, bo w zasadzie mieliśmy brać właśnie z franke :/Mąż zamontował kran, który sprytnie się chowa i nie blokuje otwierania okna. Jedynie uruchomienie strumienia wody jest odmienne, trzeba będzie się przyzwyczaić :)Oto model baterii kuchennej.Tu zlewZlewozmywak dostarczany jest bez otworów, otwory należy wykonać we własnym zakresie, w tym modelu istnieje możliwość wybicia do 4 otworów.Panowie dokończyli zabudowę okapu i rury.A poniżej kuchnia z uzupełnionym frontem pod zlewem, gdzie będą kosze, które musimy zakupić. Szuflada wysuwa się na tip-on blumotion. Trochę się obawialiśmy, bo prowadnice są na dole, a front wysoki. I o ile w szufladach działa to super, to przy takiej "płachcie" dotknięcie ręką pod blatem nie skutkuje, na szczęście przy użyciu kolana (dzieci mogą tyłeczkiem ;P) działa jak należy. Czyli jak będę miała zajęte lub brudne ręce, popycham nogą i sie wysuwa. Jeśli będzie coś szwankowało najwyżej wymienimy zawiasy na zwykłe. Pozostaje teraz kwestia roletek rzymskich i lamp. Aha i zamontowane zostały jeszcze deszczownice w łazienkachNa koniec prośba o radę: Jakiego koloru szkło dać nad blat w kuchni?? Cały czas myślałam o szarości, ale teraz się waham i chodzi mi po głowie biały :// Doradźcie PLIZZZ!!Pozdrawiam :)
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 11 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-01-15 | 14:41:05
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Wprawdzie to nie efekt końcowy, ale pokaże jak to wyszło.Panowie montażyści przyjechali tak jak się umawialiśmy i termin realizacji został zachowany zgodnie z umową, a rzadko nam się to zdarzało ;)Emocje były wielkie, bo kuchnia to ważne miejsce w domu i czeka się na ten dzień z niecierpliwością.Jak niektórzy wiedzą, nasza kuchnia pozostała w wymiarze oryginalnym z lekkim pomniejszeniem i przesunięciem okna. O ile, poszerzenie kuchni kosztem spiżarki (nasz must) było nam zbędne, to faktycznie dwa okna utrudniają sprawę umeblowania, ale z okien też nie chcieliśmy rezygnować. Obecny układ w zasadzie był ustalony od początku i tak pozostało, tak po prostu chcieliśmy, jak się sprawdzi w praktyce - zobaczymy.Wiem tylko jedno, i powtórzę to po raz któryś, że gdybymbyła na początku przygody z opałkiem, skróciłabym ściankę pomiędzy kuchnią a spiżarką, żeby zrobić miejsce na zabudowę całej ściany za kominkiem, tak jak to jest u moni.b (pozdrawiam właścicielkę pięknego opałka), zakochałam się w jej kuchni :*A oto efekt (nie ostateczny ;P) naszychkompromisów, potrzeb i możliwości :)Jak to u mnie bywa zdj kiepskiej jakości, ale co nieco widać.Tu w trakcie montażu No i prawie na gotowo, prawie bo nie ma jeszcze zamontowanego zlewu, szufelki i front pod zlew trzeba poszerzyć troszkę. Pomiędzy meble dojdzie jeszcze szyba, chyba jasno szara.Pomiędzy oknami wstępnie zawiśnie jakiś zegar, póki co wstrzymaliśmy się z wykonaniem tam szafki.Trochę przerażają mnie szuflady te na lewo pod oknem, takie dużeee wyszły, bo aż 116cm szer. mają. Wiem, wiem .... powiecie, że za mało przestrzeni po prawej stronie indukcji, ale dla nas to nie problem, byliśmy tego świadomi, damy radę :)Fronty w narożnikach są szer. 24+24cm, w związku z tym nie bardzo było miejsce na jakieś wyjeżdżające kosze. A tak zagospodarowaliśmy nasze narożniki, oba trochę inaczej.Oprócz prac do wykonania wymienionych powyżej pozostaje jeszcze zakup lampek i muszę wymyślić jakieś firanki czy coś?!Podsumowując jestem bardzo zadowolona z kolorystyki,wykonania i montażu. Pozdrawiam :)
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 11 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-01-15 | 13:20:52
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Wczoraj mieliśmy dzień montażu mebli w kuchni i szafek w łazienkach.W dolnej łazience zawisłaszafeczka, taka nieduża, pod umywalkę o wym. 46x30x10. Obawialiśmy się, żeby nie było za ciasno. Mąż teraz musi zamontować baterie i podpiąć wodę. W przyszłości nad wc zlecimy wykonanie półek w zabudowie.Obecnie w łazience pozostanie jeszcze do zakupienia i montażu drzwi wnękowe pod prysznic, wycena indywidualna nas przeraziła i póki co znaleźliśmy drzwi Western Space Easy Clin (zdjęcie ze strony http://www.lazienka-rea.com.pl)Jeszcze lustro, kinkiet, lampa, ..... końca nie widać.W górnej łazience zamontowano szafkę z podwójną umywalką szer. 120cmi szafkę słupekmiejsce na mopa jest zabezpieczone, a córki musiały już wsadzić co-nieco ;)Tutaj też trzeba brakuje jeszcze lustr, lamp, ....(pewnie dużo by wymieniać), nietypowych drzwi/ścianki prysznicowej, niestety nie obędzie się bez montażu pod wymiar :( Pod skosem za klatką schodową, w planach przyszłościowych jest jakaś szafka/zabudowa.Póki co ze względów finansowych, w pierwszej kolejności robimy co niezbędne, reszta musi poczekać na swoją kolej ;) W międzyczasie jak panowie uwijali się w kuchni i łazience, ja też działałam. Zabrałam się za składanie komody zakupionej jakiś czas temu w biedronce i muszę powiedzieć że białe fronyt szuflad są z lekka nadwyrężone i nie wiem jak długo posłuży ten mebel, ale póki co się przyda. efekt końcowy wygląda takA o kuchni w kolejnym wpisie ;)
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
  • 11 miesięcy temu
    autor: dorrom blog budowlany - wyślij wiadomość 2016-01-11 | 13:16:33
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • W czwartek mają nam montować kuchnię i szafki w łazienkach. Najlepsze jest to, że jeszcze nie mamy u siebie sprzętu agd, tzn. będzie, ale jest problem z płytą indukcyjną, jak się dowiedzieliśmy (obdzwonione wszelkie hurtownie) jest jakaś nowa produkcja i w sprzedaży będzie dopiero po 25-26 I wrr... przeprowadzka wciąż się oddala...Z bieżących postępów:- pokoje na poddaszu gotowe w 99%. Mąż w sobotę skończył montaż listew przypodłogowych, a ja do późna myłam podłogi. Powoli będziemy zwozić meble;- schody z listwami zamontowane, dziś ma przyjść panje dopieszczać, potem powtórnie olejować. Barierka będzie później, żeby łatwiej meble wnieść na górę;- dzięki temu że stolarz zwinął swój cały majdan i bajzel z salonu mąż może zacząć układać panele w salonie - w końcu juppi :D- a ja muszę kończyć odnawianie naszych mebli do sypialni ;0 Jako, że w sypialniach wylądują nasze stare meble, postanowiłam je odmalować. Z mebelkami dziecięcymi poszło w miarę szybko, bo tylko fronty od szafek, szuflad i szafy przemalowałam z niebieskich na białe, boki pozostały bez zmian - jakaś sosnowa okleina. Z kolei nasze meble są zielone, poniżej zdjęcie szafek nocnych – przed (z lewej) i po (z prawej). Najlepsze, że te meble ciągle użytkujemy i tu jest problem, muszę tak na raty, po kawałeczku się borykać.EDIT:dla zainteresowanych dodaje linka do bloga gdzie znalazłam DIY - jak malować meblez płyty MDFhttp://www.home-around-the-clock.com/2014/03/diy-jak-malowac-meble-z-pyty-mdf.htmlJa kupiłam farbę białą SUPERMAL (emalia akrylowa do drewna i metalu z e Śnieżki) w wiaderku 10l (na zdj puszka chyba 1l). Farba ta ma lekki połysk, wolałam mat ale ceny farb kredowych, bardziej matowych mnie odstraszyły. Malowałam meble z MDF, jak dla mnie efekt wyszedł zadawalający, choć nie wiem jak wytrzymałością, pewnie farba na drewnianych meblach będzie trwalsza. Pozdrawiam :)
    Komentarze widoczne po zalogowaniu. zaloguj
Przejdź do strony desktop »
Strona główna
MOJABUDOWA.PL